Codzienność w Chinach

Codzienność w Chinach potrafi zaskoczyć niejednego podróżnika. Poniżej przedstawiamy kilka informacji dla osób wybierających się do Chin.

Spokojnie, to tylko Chiny!

Chińczycy są bardzo tolerancyjni wobec obcokrajowców. Nawet najdziwniejsze zachowania są często akceptowane, ponieważ uważa się, że takie rzeczy są normalne w innych krajach. Pierwsza zasada w niemalże wszystkich sytuacjach, jakich możesz się znaleźć w Chinach: nie trać panowania nad sobą! Cierpliwością i grzecznością załatwisz więcej niż przeklinaniem i krzyczeniem. Poniżej przedstawiamy wskazówki na każdy dzień dla podróżujących.

Śródki transportu Publicznego.

Taksówki

Najprostszą opcją dostania się z punktu A do B w chińskich miastach są taksówki. Ludzie z dużą ilością wolnego czasu i odwagą mogą również wypróbować autobus. Jednakże turyści przybywający do Pekinu mogą zostać naciągnięci przez taksówkarzy, jeżeli nie znają realiów. Polecam autobus lotniskowy (nie ma z nim problemów w Pekinie i Szanghaju) do centrum, a stamtąd taksówkę do właściwego celu. Zazwyczaj chińscy partnerzy biznesowi organizują odbiór z lotniska, hotele również oferują odbiór.

Chińskie taksówki są bardzo tanie. Można pokonać krótki dystans za 10 juanów (około 4 zł) wzwyż. Po pewnej odległości cena naliczana jest po każdym kilometrze. Kiedy bierzesz taksówkę bądź pewny, że taksówkarz włączył licznik i wie, gdzie ma jechać.

Autobusy

Bilet kupujesz w autobusie od konduktora. Po prostu podaj cel podróży i zapłać, a dostaniesz odpowiedni bilet. W zależności od drogi zapłacisz od 1 do 2 juanów lub więcej za krótki dystans. Autobusy w dużych miastach są w większości przepełnione, a ludzie w środku stłoczeni – nie spuszczaj wzroku z przedmiotów wartościowych. Styl kierowania kierowców jest często zdumiewający i lekkomyślny.

Pociągi

Zdobycie biletu osobiście na stacji kolejowej jest interesującym doświadczeniem, które pomaga zrozumieć dlaczego samoobrona jest tak ważna dla Chińczyków. Stłoczenie jest niewiarygodne. Podczas wiosennego festiwalu lub świąt narodowych jest prawie niemożliwym aby zdobyć bilet osobiście. Dlatego warto zapłacić 30-50 juanów dodatkowo aby otrzymać bilet z biura podróży.

W pociągach są cztery klasy:

Hard seater

Najtańsza opcja – zwyczajne metalowe siedzenia z plastikowymi elementami. Na całonocne i długie dystanse powinno się ich unikać. Nawet najtwardsi podróżnicy powinni ich unikać. Nie oferuj swojego siedzenia starszemu panu lub pięknej kobiecie, ponieważ będziesz tego żałował o północy, kiedy będziesz na próżno próbował zasnąć w przejściu lub stał całą noc. Jeżeli udasz się do toalety nie ma gwarancji, że twoje miejsce nie będzie zajęte po twoim powrocie.

Soft seater

Dostępne na niektórych trasach (np. pomiędzy Szanghajem a Hangzhou) dzień i noc.

Hard sleepers

Są całkowicie wystarczające na nocne podróże. Są to otwarte przedziały z sześcioma wąskimi łóżkami i z wspaniałymi możliwościami konwersowania z chińskimi podróżującymi. Hard sleepers są zazwyczaj wyprzedane na czas wakacji.

Soft sleepers

Klasa luksusowa. Tutaj spotkasz zamożnych chińczyków i pracowników szczebla kierowniczego (jeżeli nie wybrali lotu samolotem). Wygodne przedziały dla dwóch lub czworga ludzi. Niemniej jednak nie ma tak dużo miejsca na bagaż jak w hard sleepers. Soft sleepers kosztuje prawie tyle co bilet na samolot.

Finanse

Wymiana Euro na chińską walutę jest prosta. Możesz zrobić to natychmiast po przylocie na lotnisko w Pekinie lub Szanghaju, podczas gdy w Europie wymiana ta jest możliwa tylko w placówkach Bank of China. Czeki w Euro są przyjmowane nawet na prowincji i mogą zostać wymienione na juany w prawie każdym banku, jak i w wielu hotelach. Ludzie planujący zostać dłużej powinni wziąć pod uwagę otwarcie konta w Narodowym Banku Chin. Przelewu elektroniczne zabierają od 3 do 7 dni. Chińskie banki często mają specjalne kasy, gdzie można przeprowadzić transakcje w obcej walucie. Obce karty kredytowe i debetowe są ekscytującą przygodą – czy bankomat przyjmie je czy nie? Można spotkać turystów, którzy spędzają pół dnia w banku czekając na zwrot karty kredytowej. Płacenie kartą kredytową nie jest zazwyczaj problemem w ekskluzywnym hotelu.

Dawanie napiwków w Chinach

Nawet jeśli będą się na Ciebie prosząco i wyczekująco gapić (po tym ja dano Ci niezbyt czysty ręcznik) w pierwszej toalecie do której wejdziesz, nie ma w Chinach zwyczaju, aby dawać napiwek.

Prezenty w Chinach

Pośród przyjaciół najlepszym prezentem jest coś typowego z Twojego kraju. Jeżeli zostałeś nieoczekiwanie zaproszony, weź ze sobą butelkę wina. Chińczycy preferują wina słodkie (wino deserowe jest wyjątkowo odpowiednim podarunkiem), koszyk owoców również byłby dobry. Unikaj pewnych rzeczy takich jak kwiaty, które wyrażają żałobę, jak również białego papieru do pakowania prezentów. Udaj się zamiast niego z czerwonym, który symbolizuje szczęście.

Pozdrowienia i powitania

Chińscy partnerzy biznesowi lub nawet przyjaciele są witani według hierarchii wieku. „Panie przodem” nie istnieje w Chinach. Unikaj witania się najpierw tłumaczkami na spotkaniu biznesowym. Krótki uścisk dłoni służy za powitanie. Wielu Chińczyków, którzy przebywają z Europejczykami przyzwyczaiło się do uścisku dłoni i są zdziwieni, kiedy ktoś się im kłania. Poleca się podczas witania się z przełożonymi skierowania wzroku w dół, aby uniknąć bezpośredniego kontaktu wzrokowego. To wyraża poważanie i szacunek. Zwyczajem jest też wymiana wizytówek. Grzeczność wymaga, aby wizytówka została odebrana obydwoma rękami i oglądana przez kilka sekund, niż niedbale natychmiast odkładana.

Nieoczekiwane spotkania

Podróżującemu po Chinach często zdarzy się, że podejdzie do niego kierowca rikszy, który będzie chciał go zawieźć do hotelu, lub Chińczyk zachęcający do pójścia do jakiejś restauracji, a przy okazji wpraszający się na kosztowną kolację. Mężczyźni są często zagadywani przez piękne Chinki, które następnie zamawiają drogie drinki i znikają po konsumpcji.

Słyszałem o grupie studentów, którzy pierwszego dnia pobytu w Pekinie zostali przekonani przez dwóch Chińczyków, aby skonsumować Pekińską Kaczkę w raczej nędznej restauracji. Nie widzieli rachunku a dali Chińczykom 1000 juanów (około 120 euro) aby zapłacili, podczas gdy za te pieniądze jadłem jak członek rodziny królewskiej w pekińskiej restauracji najbardziej znanej z kaczki (Qianmen Quanjude Kaoyadian), gdzie wiszą zdjęcia wielu Chińczyków, zachodnich polityków i ważnych osobowości, które tam jadły – i to za 1/3 tej ceny.

W razie nocnych telefonów w Twoim pokoju hotelowym zapamiętaj te dwa ważne słowa: „bu yao”. Możesz śmiało wyrazić wściekłość ponieważ to pomoże wyrazić poprawną chińską intonacje. „Bu yao” oznacza “Nie chcę” odnosi się do ofert np. czy chcesz, aby przysłać Ci na górę dziewczynę. Wiele razy zostaniesz zaczepiony przez chińskich studentów chcących poćwiczyć angielski lub przez pomocnych Chińczyków chętnych zaoferować swoją pomoc wprawionym w osłupienie turystom. Często się zdarza, że ktoś pod wpływem chwili pomoże Ci kupić bilet na pociąg. Jak wszędzie na świecie są mile widziane i niezbyt mile widziane spotkania. Mimo że powinieneś być trochę podejrzliwy, ufaj swojej ocenie ludzi, a jeżeli masz złe przeczucie, to podziękuj grzecznie ale stanowczo, z uśmiechem na twarzy, po czym odejdź. Jakkolwiek nie ma powodu być niegrzecznym.

Targowanie się z ulicznymi sprzedawcami lub na targowisku.

Targowanie się z ulicznymi sprzedawcami lub na targowisku jest czymś zupełnie normalnym. Poza restauracjami, pasażami handlowymi i supermarketami, targujesz się o wszystko, co jest tego warte. Celem Chińczyków nie jest zdzierać z turystów, ponieważ nawet chińscy studenci i inni nie znają ceny i płacą za dużo. W końcu płacisz tyle, ile towar jest warty dla Ciebie. Jeżeli sprzedający określi, że Ty nawet jako obcokrajowiec rozumiesz ceny, negocjacje idą szybko i płynnie. Wiele produktów jest tanich dla obcokrajowców z zachodu nawet bez długich pertraktacji. Jeżeli zaopatrujesz się w zapasy pamiątek targowanie się staje się interesującym doświadczeniem. Zaoszczędź czas z następującymi wskazówkami:

Zasada kciuka przy ustalaniu ceny (nie dajemy gwarancji, że zadziała):

  • cena początkowa podzielona przez 3 jest przyzwoitym rezultatem, cena początkowa podzielona przez 5 jest znakomitym wynikiem. Zawsze pozwól sprzedawcy podać cenę, a potem zacznij od 1/5 tej ceny. Podwyższaj swoją ofertę stopniowo,
  • kiedy znajdziesz coś co Ci się naprawdę podoba i chcesz mieć nie sygnalizuj jak bardzo chcesz to mieć,
  • bądź grzeczny i cierpliwy; dbaj o to, aby targowanie było również zabawą dla sprzedającego, ponieważ będzie bardziej skłonny iść na ustępstwa. Handlarze czasami sprzedają towar bardzo tanio, jeżeli tylko zachowają twarz,
  • jeżeli jakaś rzecz wydaje się za droga, nie kupuj jej z udawanej grzeczności. Odejdź od stoiska i zobacz czy sprzedawca obniży cenę. Jeżeli nie, z pewnością możesz znaleźć ten produkt kilka metrów dalej na innym stoisku. Jeżeli nie obchodzi Cię w ogóle co sprzedawca myśli o Tobie i Twoich rodakach wróć i kup to od niego,
  • fałszywa waluta jest niestety dość powszechna w Chinach,
  • z pewnością nie trzeba wspominać, że negocjacje na targowisku różnią się bardzo od negocjacji biznesowych.

9 komentarzy Codzienność w Chinach

  • Witam!
    Dziekuje za cenne informacje. Na marginesie, mam pytanie. Otoz kilka tygodni temu znajoma wybrala sie do Chin. Przy pewnej okazji wreczyla pewnej Chince drobny upominek, po czym ta kobieta ow upominek bez zenady… sprzedala. O ile zrozumialem, bylo to bodajze na Wielkim Murze. Czy takie zachowanie (nie do przyjecia u nas) miesci sie w kanonie chinskich zwyczajow? Czy osoba wreczajaca prezent tym samym upowaznia obdarowanego do sprzedania go? A moze to zalezy od regionu? Pytam, bo interesuje sie Chinami, a malo wiem na temat chinskiej obyczajowosci. Z gory dziekuje za odpowiedz
    Pozdrawiam serdecznie,
    Artur

  • Julia

    Hmmm… ciekawe ale szukam informacji na temat „powitania” może ktoą znajzie??? Bardzo potrzebne

  • albert

    dzięki,trochę mało o przywitaniach

  • Malenka

    Nie jestem w stanie zweryfikować wszystkich zamieszczonych tu informacji, ale dużo z nich to bzdura. 1. Oczywiście, że w Europie da się kupić juany; na miejscu da się wymienić euro w banku, ale trzeba pamiętać o paszporcie, poza tym w niektórych bankach bez posiadania tam konta pieniędzy wymienić się nie da; są bardziej korzystne prywatne kantory, tylko trzeba wiedzieć, gdzie. 100 eur to ok. 780 juanów. 2. Taksówkarze nie oszukują, ponieważ mają taksometry z cennikiem narzuconym odgórnie. 3. Autobusy w miastach wcale nie są aż tak zatłoczone. 4. Chińczycy z zasady nie znają języków obcych, i wcale nie są tacy pomocni – nawet za pieniądze 5. Duże miasta chińskie są nieprawdopodobnie drogie, targować się można, ale można się również niemiło zdziwić, kiedy sprzedający będzie miał nas w nosie.

    • ad.1 teraz już można wymienić również w Polsce.
      ad.2 Taksówkarze oszukują nawet chińczyków. Trzeba mieć oczy otwarte i pilnować żeby włączył taksometr…. a i tak może pojechać okrężną drogą.
      Moje ostatnie doświadczenie: za podróż powinno wyjść nie więcej niż 20Y. Mowie do kierowcy, ze 25 piec to dużo, dam ci pieniądze ale daj mi rachunek. Kierowca nie chciał dać rachunku. Powiedział ile zapłacę tyle będzie ok. Zapłaciłem 20Y.
      ad.3. Zdarzyło mi się nie wsiąść do autobusu. Tyle było ludzi. lub kierowca po prostu się nie zatrzymał. Zdarza się.
      Ad.4. Znają ale boją się mówić. Takich znają i mówią jest mało. Są pomocni.
      Ad. 5. OK.

  • interesujące, ale moglibyście przejrzeć tekst po automatycznym tłumaczeniu…

    pzdr

    P

  • murby

    Mam pytanie do tych co dobrze znają Pekin,
    chciałabym wiedzieć czy w Pekinie są takie uliczki czy dzielnice, gdzie większością są mieszkańcy innych narodowości.
    Tak jak w Nowym Yorku jest dzielnica chińska,
    tak czy w Pekinie są takie miejsca?

Leave a Reply to Piotr Cancel reply