Oceanarium w Pekinie 北京海洋馆

Oceanarium w Pekinie, Beijing Aquarium

Oceanarium w Pekinie, Beijing Aquarium

Największe oceanarium w Chinach. Oceanarium jest miejscem, do którego naprawdę warto przyjść. Ogromne hangary, wszystko bardzo dobrze zorganizowane, czysto, klimatyzacja. Wszystko to sprawia ze naprawdę można się zrelaksować, a przy okazji pooglądać zwierzęta żyjące w wodny środowisku. Można tam zobaczyć małe kolorowe rybki, jak i wielkie rekiny czy żółwie.

Oceanarium jest położone na tyłach Zoo, więc zanim tam dojdziemy, pooglądamy zwierzęta zamieszkujące ogród. Wejście jest dobrze widoczne z daleka. Na wielkiej ścianie znajduje się ogromny obraz, na którym namalowane są wszelkiego rodzaju ryby i ssaki jak orki, których w oceanarium nie ma. Wszystko sprawia wrażanie trójwymiarowego wizerunku i wygląda naprawdę imponująco.

Wejście jest dobrze oznaczone i z podstawową znajomością angielskiego uda nam się bez problemu je znaleźć. Po wejściu należy pokazać bilet ekipie sprawdzającej. Nie wiem dlatego, ale Chińczyk, który wziął mój bilet coś do mnie mówił po chińsku, ale niestety nie zrozumiałem ani słowa. Również z jego gestykulacji nie wydedukowałem żadnego znaczenia. Nie mam pojęcia o co chodziło, ale w końcu mnie puścił do środka. Czy tak trudno nauczyć się kilku podstawowych zwrotów po angielsku? Zresztą bardzo często będzie się zdarzać, że będą zagadywać nas Chińczycy nie znający angielskiego tak, jakby wszyscy obcokrajowcy znali język chiński.

Pierwszym miejscem jakie zwiedzamy jest hala z niewielkimi (niewielkimi w porównaniu do akwarium dla rekinów) akwariami pełnymi ryb z całego świata. Wszystko jest wykonane w bardzo interesujący sposób. Akwaria są osadzone w wykonanych z kamienia pomieszczeniach, a ryby pływają za grubą szybą. Ma się wrażenie, że poruszamy się ścieżką przez skalny labirynt.

Następnie przechodzimy do drugiego dużo większego pomieszczenia. Po lewej mamy kamienne akwarium przypominające strumyk, który ciągnie się aż do sporego akwarium dla wielkich żółwi, które są tak blisko zwiedzających, że w zasadzie można je dotknąć. Po prawej mamy stoiska z pamiątkami i różnymi gadżetami.

Po przejściu wzdłuż strumyka i podziwianiu kolorowych ryb i wielkich żółwi. Ukazuje na się ogromne akwarium z rekinami.

Następnie wchodzimy do kolejnego pomieszczenia. Jest delikatnie przyciemnione i tam ponownie możemy zobaczyć ogromne akwarium z różnymi czasami wielkimi rybami. Po prawej stronie jest tablica, na której widnieją miniaturki ryb i ich nazwy również w języku angielskim.

Idziemy dalej i kolejne wielkie akwarium. Akurat trafiłem na pokaz z nurkiem.

Idziemy dalej. Po drodze mijamy jeszcze kilka mniejszych lub większych akwarium i dochodzimy do punktu kulminacyjnego programu, a mianowicie wielkiej hali gdzie odbywają się przedstawienia z tresowanymi fokami i delfinami. Warto się dobrze zorganizować i dostosować nasz pobyt w Zoo do godzin przedstawień tj: 11:00, 14:00 i 16:00.

Hala jest bardzo duża i ma mnóstwo miejsc siedzących co widać na zdjęciu. Udało mi się zrobić kilka krótkich filmów, więc nie będę się rozpisywał co tam można zobaczyć. Jedyny minus przedstawienia jest komentarz. Osoba komentująca używa tylko języka chińskiego. Poza tym wszystko stoi na bardzo wysokim poziomie i szczerze polecam odwiedzenie oceanarium.

Po opuszczeniu oceanarium udałem się zobaczyć lwy, które oczywiście spały z tylną częścią tułowia wystawioną w stronę turystów. Następnie niedźwiedzie; te okazały się o dziwo nie spać i kręciły się pod wysoką ścianą oddzielającą je od odwiedzających czekając, aż ktoś rzuci im coś do jedzenia. Jeden niedźwiedź nauczył się prosić o coś do jedzenia. Siedział na tylnych łapach, a przednimi wymachiwał w powietrzu. Chińczycy bardzo chętnie wrzucali nie tylko owoce, ale i bułki.

Do odwiedzenia pozostał nam już tylko Dom Płazów i Gadów. Ciekawe miejsce, ale nie aż tak, jak oceanarium.

Reasumując, polecam odwiedzenia Zoo, a szczególnie polecam wycieczkę do Oceanarium.

Leave a Reply