Dom Handlowy Silk Market

Silk Market znajduje się przy stacji metra Yonganli, wyjście A ze stacji w zasadzie prowadzi do tego wielkiego domu handlowego.

Dom otwarty jest od 8:30 – 21:00 od października do marca, a przez pozostałą cześć roku do 23:00.

Na poziomie piwnicy można zakupić torby, walizki, buty, czapki i wyroby ze skóry. Na parterze, pierwszym i drugim piętrze można nabyć odzież męską i kobiecą. Trzecie piętro zawiera materiały na np. garnitur, odzież dziecięcą, pościel i dywany. Czwarte piętro to biżuteria, wyroby rzemieślnicze, zabawki, urządzenia elektryczne, zegarki i przyrządu do uprawiania sportu. Piąte piętro zawiera stragany sprzedające korale, perły, kryształy, bursztyn i szmaragdy. Dwa najwyższe piętra to restauracje i apteka.

Dom handlowy jest naprawdę ogromny. Można tam znaleźć podróbki wszystkich zachodnich marek w bardzo przystępnej cenie. Na przykład za buty NIKE SHOX zapłaciłem około 50 zł. Myślę, że i tak przepłaciłem.

Możemy tam dostać wszystko tylko problem w tym, że to wszystko jest zazwyczaj nieoryginalne czyli tzw. podróbki.

Co najciekawsze sprzedawczynie i sprzedawcy mówią po angielsku, niemiecku czy rosyjsku. Po raz pierwszy widziałem tylu Chińczyków naraz mówiących po angielsku i w innych językach. Wszyscy oczywiście są bardzo mili i zapraszają do obejrzenia swoje oferty. Ceny oczywiście nie są pokazane i należy się o nie zapytać i wtedy zaczyna się cała procedura zakupu.

Obecność obcokrajowca od razu kojarzy się z grubym portfelem. Spacerując między stoiskami co chwilę słyszałem nawoływania w języku angielskim zachęcające do zakupów.

Procedura zakupu

Ponownie udałem się do Silk Market. Tym razem z zamiarem zakupu „oryginalnych” koszulek NIKE lub innych i nie przepłacenia.

Zacząłem od obchodu piętra z koszulkami aby wybrać odpowiednie stoisko. Dookoła słyszałem zaproszenie do zobaczenia towaru w różnych językach. Po raz kolejny przekonałem się, że to jedyne miejsce w Pekinie gdzie można spotkać najwięcej Chińczyków mówiących po angielsku i w innych językach. Najlepsze co można zrobić jest nie reagowanie na zaczepki.

Kiedy wybrałem już stoisko wiedziałem, ze teraz najważniejsze przede mną czyli targowanie się. Za dwie koszulki początkowa cena to 35 Euro (350 Juanów). Oczywiście nie zgodziłem się na nią. Zaproponowałem moją 8 Euro. Oczywiście panie nie zgodziła się na moją ceną. Obniżyła do 28 euro. W tym momencie nie można się zachwycać dużą obniżką, bo ma ona na celu zachęcenie do zakupu, w końcu taką dużą zniżkę dostałem.

W międzyczasie zapytałem panią skąd biorą te wszystkie oryginalne wyroby. Odpowiedź brzmiała „From America” . Na to zwróciłem uwagę z uśmiechem na ustach „To dlatego na metce jest napisane Made in China”.

Wiedziałem, że nie zapłacę więcej niż 10 Euro za 2 koszulki więc postawiłem sprawę jasno, albo płace 10 Euro, albo idę się porozglądać. To zawsze działa i tym razem również zadziałało. Cena zastała ustalona na 10 Euro czyli 100 Juanów.

Jeżeli nie chcesz przepłacić zawsze miej świadomość ile naprawdę jest warte to, na czym Ci zależy i nie daj się nabrać na fałszywe upusty, na to, że to co kupujesz jest oryginalne albo że z Ameryki, mimo że ma metkę MADE IN CHINA.

Kolejne doświadczenia

Kolejna wizyta w Silk Market i kolejne doświadczenia. Tym razem udałem się z moim kolegą z Kamerunu. Na początku rozdzieliliśmy się i każdy poszedł szukać szczęścia. Odwiedziłem kilka stoisk, ale niestety sprzedawczynie i jeden sprzedawca jakoś nie miały ochoty się targować tego dnia.

Po pierwszych wymianach cen nie chcieli się targować i mi dziękowali. A jeden starszy pan popukał się po głowie wskazując na mnie. Sytuacja jak nigdy. Trochę się zdenerwowałem tym wszystkim i zniechęciłem. Prawdopodobnie z powodu późnej godziny nie chciało się już nikomu pracować i denerwować. Przy kilku stoiskach zostałem nawet zignorowany. Ale mój kolega zaproponował, że pójdziemy razem i jakoś damy radę.

Tak też zrobiliśmy. Po dłuższej chwil wybrałem stoisko, kurkę sportową Nike i zaczęło się targowanie. Oczywiście cena początkowa była bardzo wysoka ale powoli spadała. Po pewnym czasie zaproponowałem, że wezmę jeszcze trzy koszulki Nike. Niestety cena ciągle była wysoko. Wspólnie z kolegą zastosowaliśmy taktykę – on się targuje a ja staram się go przekonać, że czas już iść. Cena zaczęła gwałtownie spadać i w końcu stanęła na 180 Juanach czyli 18 Euro.

15 komentarzy Dom Handlowy Silk Market

  • No proszę, nie sądziłem, że można o tyle utargować cenę zwykłej koszulki 😉

  • Edyta

    Ja kupiłam koszulki polo po 40 juanów=20zl

  • ChudyZD

    Polo – 50 juanów
    Sweter – 80 juanów
    Bluza z kapturem – 70 juanów
    Koszula wizytowa – 50 juanów
    Zegarek (lepszy) – 250 juanów
    Zegarek (gorszy) – 50 juanów
    Softshell- 150 juanów
    Trampki – 50 juanów
    Okulary – 50 juanów
    Jeansy – 100 juanów
    Wszystkie ceny przy zakupie kilku sztuk. Ceny z maja 2013

  • Inka

    Niestety polecany market nie jest wart odwiedzenia. Sprzedajacy windują ceny a targowanie sie jest mało przyjemene,sprzerdajacy potrafia nawet wulgarnieodezwać sie do kupujacego, żeby wytargować rozsądną cene trzeba spędzic w sklepie około godziny, czasami to nie przynosi efektu. Byłam swiadkiem zdarzenia, kiedy kupujacy wyszli ze sklepu po nie uzyskaniu zadawalajacej ceny, a pani sprzedajaca rzucila kalkulatorem o podloge. Ogolnie nie polecam tego miejsca, natomiast podobne ( a nawet takie same 0 towary mozna znaleźć przy stacji metra Pekin Zoo, gdzie nie musimy spedzać wielu godzin na targowaniu sie bo ceny rozpoczynaja sie po nizej 100 juanów. Pozdrawiam z Pekinu!

    • Betonowanie

      Zdecydowanie potwierdzam, że na Silk Market zakupy bywają mało przyjemne. Każdy sprzedawca zaczyna od robienia idioty z kupującego i próbuje wcisnąć cenę kilkakrotnie wyższą od polskiej. Np. 1500 zł za niemarkową walizkę z plastiku (cen w Polsce 100-300 zł).
      Sprzedawca bielizny obraził się i rzucał kalkulatorem gdy oświadczyłem mu, że zapłacę tylko 5 rmb za szt skarpetek i/lub bokserek (cena średnia) bo nie chcę płacić więcej niż cena w moim kraju. Gdy wychodziłem zatrzymał mnie jednak i zaakceptował moją cenę z kwaśną miną, ale przyjemnie nie było.
      Sprzedawca walizek (proponuję omijać z daleka największe stoisko z walizkami na poziomie -1) zdenerwował się gdy po obejrzeniu kilku różnych walizek oświadczyłem mu, że nie jestem pewny, którą chcę kupić i że przyjdę później. To doprowadziło go do pasji. Zaczął po chamsku wrzeszczeć na całe gardło NO NEED TO COME LATER !!! (nie musisz przychodzić później) i pokazywać mi drogę do wyjścia ze stoiska. Poprostu wyrzucił mnie ze sklepu. Inni klienci obecni w sklepie ze zdumieniem patrzyli na szarżującego furiata. Zdecydowanie odradzam. W domach towarowych vis a vis stacji metra Beijing Zoo atmosfera jest przyjazna i nie ma nagabywania na idiotyczne ceny 10x wyższe od rzeczywistych. Króluje odzież. Wydało mi się że nie ma tam jednak tyle odzieży eleganckiej (z wyższej półki) co w Silk Market. Nie wiem też czy są tam inne artykuły poza ciuchami, butami i torbami. Nie widziałem, ale i nie szukałem.

  • Mariusz

    Ceny z 5.01.2014
    Koszulki po 30 Y
    Trampki 50 Y
    Koszule wizytowe 40 Y
    Softshell „North Face” 100 Y
    torebki Prady i inne 50 – 100 Y
    portfel 25 Y
    Czapka 40 Y
    rękawiczki windstopper 40 Y

    Pozdro i udanych zakupów 🙂

  • Mariusz

    Aha RayBan’y 40 Y
    a okulary optyczne z badaniem, antyrefleksem i powłoką przeciw rysom od 190 – 250 Y w zależności od oprawek

  • kasia

    Część Inka mieszkasz w pekinie zamierzam tam lecieć w marcu potwierdzać i na targi handlowe hurtowe jak możesz napisz mi gdzie i co mozna kupić w dobrych cenach pozdrawiam gdzie mozna notować słyszałam o hotelu rita international podobno jest blisko centrum handlowego

  • Witam,

    Silk market zdecydowanie polecamy. Fakt, że komuś raz się cos tam wydarzyło nic nie oznacza. Raz na jakiś czas zaopatruje się właśnie na SILK Market, przyjezdnych Polaków również tam zabieram.
    Wszyscy zadowoleni.
    Jeżeli w okolicy jest stacja metra to każdy Hotel dobry.
    Pozdrawiam z Tianjin.

  • Adam

    Witam. W czasie mojej podróży z Kambodży będę miał przesiadke w Pekinie i tam czekam 19 godzin. Proszę o informacje jak najszybciej dostać sie z lotniska do silk market na zakupy i czy wogole będę mógł sie wydostać z lotniska? Mam zamiar obkupic sie w ciuchy i ewentualnie jakieś tablety czy cos z elektroniki. Pozdrawiam.

  • Adam

    Niestety nie udało sie wydostać z lotniska. Polecam za to phnom penh w Kambodży. Plecak the north face ok 30 l z dystansem za plecami 7 $. Koszulki od2 do 4$ a jadło szał za dolarka pyszności. A dla koneserów owoców morza rabbit island. 3 $ talerz kalmarow z piwkiem i ewent ryż za 0,25$. Żyć nie umierać. Wiem ze to nie strona o Kambodży ale polecam.

  • robert

    czesc,

    poszukuje osob mieszkajacych w chinach do nawiazania wspolpracy

Leave a Reply to Piotr Cancel reply