Metody uczenia się języka chińskiego

你们好!

Witam Was!

W skład języka chińskiego wchodzi wiele elementów: wymowa, tony, znaczenie poszczególnych wyrazów oraz pisanie znaczków. Podczas nauki j. chińskiego każdy z nas staje przed ogromnym wyzwaniem. Uczenie się znaków to nie tylko przerysowywanie ich tak, aby przypominały oryginał. Nauka znaków to zdecydowanie coś więcej niż ich „malowanie”. Każdy z nich jest inny, za każdym z nich kryje się jakaś ciekawa historia. Podczas uczenia się znaków chińskich musimy nie tylko napisać je w odpowiedniej kolejności, ale i zapamiętać ich fonetyczny zapis, ton który do nich przynależy oraz tłumaczenie na drugi język, w naszym wypadku na język polski.

Jest wiele szkół metodologicznych, każda z nich ma indywidualne podejście do nauczania i uczenia się języka chińskiego. Jedni mówią, że najlepiej wielokrotnie pisać znaczki, aż w końcu ręka i głowa się przyzwyczają do ich wyglądu, znaczenia i wymowy. Jest to według mnie mechaniczne pisanie znaczków ‘bez myślenia’, dlatego nie wolno nam się ograniczać tylko do tej metody.

Inni mówią, że najlepiej grupować znaczki w zbiory, np. gdy wszystkie mają tę samą część: 饭,馆,czy 银,钱,itp. Ale co, gdy nasz zakres słownictwa jest niewystarczający? Czy jest to wtedy efektywna metoda? Hmm….

Moim zdaniem najlepszą metodą nauki tego trudnego języka jest metoda skojarzeń. Najlepiej starać się otworzyć na język i kojarzyć znaczki z jakimiś wizualizacjami, obrazami, itp.

Na przykład:
A)znaczki, których wygląd podobny jest do ich znaczenia:

wygląda jak człowiek w wersji rysunkowej.

wygląda jak góra z jednym wielkim szczytem.

wygląda jak dwoje ludzi siedzących między rurką w autobusie, czy tramwaju.

wygląda jak kobieta siedząca po turecku, piastująca dziecko

wygląda jak usta

wygląda jak pomieszczenie, w którym garnek jest postawiony na gazie, a obok stoi ktoś gotujący jakąś potrawę

B)znaczki, których wygląd nie jest podobny do ich znaczenia:

wygląda jak człowiek z rozpostartymi nogami i ramionami.

wygląda jak kolejka górska.

wygląda jak przepakowany Indianin z pióropuszem na głowie.

wygląda jak olbrzymie krzesło od sufitu do podłogi.

wygląda jak motylek.

wygląda jak strzałka.

Ucząc się języka w ten sposób, zupełnie inaczej do niego podchodzimy. Przynosi on nam dużo więcej radości i przyjemności. A jeśli dany znaczek z niczym się nie kojarzy, trzeba go niestety po prostu ‘wkuć na blachę’.

Oczywiście niezbędnym jest, aby pisać znaki, więc wcześniej wymieniona przeze mnie metoda nie jest złą, należy tylko pamiętać, żeby wszystko miało swój umiar oraz aby każdą czynność wykonywać świadomie. Tylko w ten sposób możemy odnieść sukces w języku chińskim.

Do przeczytania wkrótce!

再见!

Autor: Katarzyna Bańka

5 komentarzy Metody uczenia się języka chińskiego

Leave a Reply