Sporu z Japonią ciąg dalszy

Rzeczniczka chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oskarżyła dziś Japonię o potęgowanie napięcia i szarganie wizerunku Chin.

Hua Chunying powiedziała także, że działania te stoją na drodze współpracy chińsko – japońskiej.

Powodem tej fali krytyki był zarzut japońskiego ministra obrony, Itsunori Onodera, który stwierdził, że skierowanie radaru kontroli ognia na japońską flotę na Morzu Wschodniochińskim było „siłową groźbą”. Zdarzenie to miało miejsce 30 stycznia w pobliżu spornych wysp Senkaku.

Hua poinformowała, że chińskie władze są w trakcie badania okoliczności incydentu. Jak stwierdziła „Chiny mają nadzieję, że Japonia pogodzi się z rzeczywistością i historią, a także podejmie chęć współpracy”.

W jej opinii Chiny zawsze starają się działać w celu utrzymania pokoju, stabilizacji i rozwoju we wschodniej Azji.

Relacje chińsko – japońskie uległy znacznemu ochłodzeniu, kiedy w 2012 roku rząd japoński ogłosił „zakup”części wysp Diaoyu leżącej na morzu Wschodniochińskim. Chiny utrzymują, że wyspy są w całości nieodłączną częścią ich terytorium.

Leave a Reply